Tradycja zapraszania św. Mikołaja do przedszkoli i domów bywa dla dzieci ekscytująca, ale może być również źródłem stresu, zawstydzenia czy presji. Z punktu widzenia współczesnej psychologii rozwojowej, somatyki oraz teorii Alfreda Adlera warto przyjrzeć się, jak takie sytuacje wpływają na samoocenę, poczucie bezpieczeństwa i regulację emocjonalną dziecka.
1. Perspektywa Alfreda Adlera: „grzeczność” jako warunkowanie wartości
Według Adlera najważniejszym zadaniem okresu dzieciństwa jest budowanie poczucia wspólnoty (Gemeinschaftsgefühl), adekwatnej wartości i sprawczości. Adler podkreślał, że:
- Dzieci rozwijają poczucie własnej wartości na podstawie tego, jak są widziane i traktowane;
- Komunikaty warunkowe typu „jeśli coś zrobisz → dostaniesz” osłabiają wewnętrzną motywację;
- Porównywanie, ocenianie i kategoryzowanie dzieci buduje tzw. „fałszywe cele życiowe”: przypodobanie się, unikanie błędów, rywalizacja, perfekcjonizm.
Pytanie „Czy byłeś grzeczny?” w kontekście otrzymania prezentu stawia dziecko w logice warunkowej:
Twoje zachowanie decyduje o tym, czy zasługujesz na dobro i akceptację.
Z perspektywy Adlerowskiej jest to problematyczne, bo:
- wzmacnia lęk przed niespełnieniem oczekiwań,
- buduje przekonanie: „wartość mam tylko wtedy, gdy jestem posłuszny”,
- zaburza naturalny proces budowania odpowiedzialności opartej na współpracy, a nie na strachu.
2. Badania nad regulacją układu nerwowego: stres a występy przed dorosłym
Badania z zakresu psychofizjologii rozwojowej (m.in. Porges, 2011; Gunnar & Quevedo, 2007) pokazują, że:
- stres społeczny– czyli sytuacja, w której dziecko czuje, że jest oceniane – podnosi poziom kortyzolu i wywołuje aktywację osi HPA;
- dzieci „zamierają” lub „odcinają się” somatycznie, kiedy są stawiane w roli wykonawców wobec dorosłego autorytetu;
- śpiewanie lub recytowanie „na zawołanie” silnie zwiększa napięcie, szczególnie u dzieci 3–7-letnich, które jeszcze nie mają ukształtowanych narzędzi radzenia sobie z oceną.
Jeśli do tego dochodzi Mikołaj – wysoka, przebrana postać, często nieznana – układ nerwowy może odczytać sytuację jako:
wysoka nieprzewidywalność + presja społeczna + ocena → zagrożenie.
Dziecko może reagować:
- wycofaniem,
- płaczem,
- zamarciem,
- nerwowym śmiechem,
- „posłuszeństwem” wynikającym z lęku, nie ze swobodnej ekspresji
3. Recytowanie wierszyków jako warunek otrzymania prezentu
Psychologia motywacji (Deci & Ryan, teoria autodeterminacji) jasno wskazuje, że:
- Nagrody zewnętrzne osłabiają motywację wewnętrzną;
- Dziecko zaczyna działać „dla nagrody”, a nie z radości lub naturalnej potrzeby ekspresji;
- Wczesne warunkowanie nagrodami wpływa na rozwój perfekcjonizmu i lęku przed porażką.
Zmuszanie lub naciskanie, aby dziecko zaprezentowało się przed Mikołajem:
- może prowadzić do: „somatycznego odcięcia” („nic nie pamiętam”, „nie mogę mówić”);
- wzmocnienia lęku przed wystąpieniami;
- rozwoju przekonania, że „moje ciało i granice nie mają znaczenia, bo ważne jest zadowolenie dorosłych”.
4. Komunikat: „Byłeś grzeczny – dostaniesz prezent” a wstyd i poczucie winy
Badania nad wstydem (Lewis, 2000; Tangney & Dearing, 2002) pokazują, że:
- wstyd jest emocją dotyczącą JA, a nie zachowania;
- prowadzi do wycofania, poczucia „jestem zły/zła, niezasługujący/a”;
- hamuje rozwój społeczny i odwagę bycia autentycznym.
Kiedy dziecko słyszy komunikat o „grzeczności”, wytwarza w sobie narrację:
„Jeśli zrobiłem/ zrobię coś źle (np. zawiodę oczekiwania) – jestem gorszy i nie dostanę prezentu”.
To nie wspiera ani odpowiedzialności, ani autoregulacji, ani empatii.
W ujęciu Adlerowskim wzmacnia jedynie „kompleks niższości”.
5. Zdrowa alternatywa – zgodna z rytmem ciała i układu nerwowego
Bezwarunkowa wartość
Zamiast „byłeś grzeczny?”, wspierające są komunikaty:
- „Cieszę się, że jesteś.”
- „Widzę, że się stresujesz – to normalne, jestem przy tobie.”
- „Nie musisz nic mówić, możesz tylko być.
Współtworzenie, nie ocenianie
Zamiast stawiania dziecka przed Mikołajem – stworzenie sytuacji współobecności:
- wspólne śpiewanie,
- zabawa ruchowa,
- pytanie dziecka, czy chce coś powiedzieć, zamiast oczekiwania popisu.
Prezent jako gest relacji, nie nagroda
Prezent może być komunikatem:
- Jesteś częścią naszej wspólnoty.
- Jesteś ważny.
- Dajemy ci coś z radością, nie za coś.
To pomaga budować poczucie przynależności dziecka i współpracy.
Regulacja somatyczna
Warto wspierać dziecko poprzez:
- wcześniejsze przygotowanie i oswojenie postaci Mikołaja;
- pozwolenie, by trzymało się rodzica;
- możliwość obserwacji z dystansu,
- zgodę na „nie chcę podejść”.
Układ nerwowy uczy się wtedy, że granice są respektowane, a świat jest bezpieczny. Dziecko nie musi siebie przekraczać, by być zaakceptowane, dostać prezent czy pochwałę.
Podsumowanie
Jako mama 3-latka co roku mniej więcej w tym okresie spotykam się z tematem „wizyty Świętego Mikołaja”. Osobiście widziałam wiele niewspierających zachowań w instytucjach zapraszających tę postać. Te wczesne doświadczenia na długie lata mogą zapisać się w pamięci somatycznej dziecka.
Jako prowadząca grupy dorosłych w praktykach somatycznych poprzez świadomy ruch, taniec, pracę z emocjami regularnie świadkuję temu, jak trudne jest pokazanie swojego ruchu w relacji – z grupą czy inną osobą. Oczywiście możemy odciąć się od czucia i „zagrać” jakąś rolę, ale wtedy pozostajemy w masce. Drodzy dorośli, jeśli dla nas jest tak trudne „pokazać się” już nawet nie przed autorytetem, ale osobą nam równą – np. innym uczestnikiem zajęć, to co dopiero dla małego dziecka, przed którym nagle pojawia się wielki, majestatyczny pan w czerwonym stroju.
Jednocześnie ufam, że wizyta św. Mikołaja może być piękną tradycją pod warunkiem, że nie staje się dla dziecka sytuacją oceny i warunkowania wartości. Psychologia Alfreda Adlera, współczesne badania nad regulacją układu nerwowego i teoria rozwoju społeczno-emocjonalnego wskazują jasno:
Presja, pytanie o „grzeczność” i wymuszanie występu osłabiają poczucie wartości i bezpieczeństwa dziecka. Najbardziej wspierająca jest bezwarunkowa akceptacja, współtworzenie i uznanie autonomii dziecka.
Święta za pasem! Będę wdzięczna za udostępnienie tego wpisu dalej. Może tym razem „mikołajki” czy Wigilia przebiegną w bardziej wspierającej atmosferze.